piątek, 31 sierpnia 2012

Wczorajsze / z 30.08 2012r./ zdjęcia z Mazur. Jak je obejrzałam wydają mi się wiosenne, aż nadto zielone. A przecież to koniec lata.




 Poniżej Krzysztof Klenczon ..'wróćmy na jeziora, na wędrowny rejs.. białe żagle, szmaragdowa toń...'

Dziwne to lato....wody mało.

29 komentarzy:

  1. Heh widzę, że u Ciebie pełnia lata :) u mnie już powoli wszystko blednie i żółknie... co do wody to u mnie od rana pada deszcz :) pozdrowienia zostawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam wczoraj było pięknie, a w Warszawie póki co też ładnie ale drzewa już są brązowe..

      Usuń
  2. Klenczon jak żywy, nie wiedziałam, że ma taki pomnik.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Szczytno o którym mówi sie miasto Klenczona

      Usuń
  3. Faktycznie soczysta ta zieleń:-)
    Mazury, Mazury, miały być w tym roku na urlop, ale sie nie chciało jechać tak daleko,daleko..
    W przyszłym roku , to już na bank jedziemy, mamy tam rodzinę, rodzina czeka, zaprasza, a My nic.
    Rejon Mrągowa będzie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A Może będzie też Warszawa:-) ha! bo rodzina kupiła domek w Pomiechówku.Czy Pani kojarzy tę miejscowość?Jeśli nic nie pomyliłam, to Pani jest z okolic Warszawy, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazury są śliczne, warto choć daleko. My nie bardzo możemy pozwolić sobie teraz na dłuższy pobyt to ruszamy rano, wracamy wieczorem. Tak na poprawę nastroju, tak było i teraz ale ja mam ok. 250 km. Choć to mało rozsądny wyjazd. Może warto się zebrać, jeśli rodzina zaprasza. Lub trochę u rodziny a resztę samodzielnie, bo to wygodniej choć kosztuje.
      Pomiechówek to sympatyczne podwarszawskie miasteczko! na północny wschód od stolicy. Ja mieszkam na południu Warszawy blisko Lasu Kabaty. :)

      Usuń
  5. Rzeczywiście letnie zdjęcia, przepiękne!!!!
    Niech lato trwa jak najdłużej!
    Klenczon jak żywy, bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mazury to wspaniały region, szczególnie okolice Szczytna, bliskie też memu sercu. Ale z Warszawy rzeczywiście daleko, cieszę się, że mam bliżej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie dziwne to lato. U nas już widać pierwsze barwy jesieni. A wody faktycznie mało.
    Fajne wakacyjne kadry.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeziora były piekne, nie wiem dlaczego nie robiłam zdjęć. Tak krótko byłam...

      Usuń
  8. Przepiękne, letnie zdjęcia.
    Och, chciałoby się zaśpiewać lato trwaj i trwaj !!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozdrowienia. W tym roku jest naprawdę bardzo zielony. Pomimo faktu, że gorące lato. O wysokiej wilgotności powietrza jest przyczyną. Nie wiem, Mazury. Słyszałem, że to piękne tam. Czasami chciałabym odwiedzić tam. Ładne zdjęcie. / Peter.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazury to przestrzeń, jeziora, lasy zapraszam!

      Usuń
  10. Na Twoich zdjęciach jest spokój.
    Tylko szum drzew słychać cichutki.
    Jesień też jest piękna...
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak było pusto i pięknie, że zapomniałam o robieniu zdjęć jeziorom....

      Usuń
  11. Te, które zrobiłaś są przepiękne.
    Jeziora będą w następnej kolejności.
    Zapraszam Cię do wesołego miasteczka!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta zieleń. Już mi smutno, że nadchodzi zima :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Wracam do Twoich prześlicznych zdjęć.
    Taki tu spokój i piękno.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mazury mają to do siebie, ze nawet w sezonie są odludne miejsca.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Mazury mnie zauroczyły, marzyłam o zamieszkaniu tu, nie wyszło....

      Usuń
  15. Witam serdecznie:))) Piękne zdjęcia. Mazury to przepiękna kraina, dawno tam nie byłam... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia, lubię takie leśne klimaty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nareszcie powróciłam z moich małych podróży i mogę znowu gościć u Ciebie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. dzięki za wspomnienie Klenczona..:)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Szczytno związane jest z cała rodziną Klenczonów, kiedyś nawet byłam na cmentarzu gdzie jest pochowany Klenczon i jego bracia.Tak wysoko, jakby ponad miastem...

      Usuń