sobota, 6 czerwca 2015

Artterapia z Anią Wojciechowską -Paprocką i coś jeszcze..

Na naszych zajęciach malowaliśmy martwą naturę. Miało być kwadracikami ale jak zwykle u mnie, poszalałam inaczej. Mniej kwadratowo i mniej kolorowo....

A poniżej tak upalnie, kilka panoram ze Szczytna i okolic....
 Panorama z brzegu jeziora Domowego
 Trawy falowały niczym woda w jeziorze...
 Las, nagrzany, ciepły, pełen śpiewu ptaków...

Szkoda, że tak krótko...

15 komentarzy:

  1. Te kilka bardzo słonecznych i ciepłych dni wynagrodziły nam majowe chłody.
    Oby taka pogoda trwała jak najdłużej.
    Mażenko, Twoje obrazy zawsze mnie zachwycają..
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, i że choć masz tylu odwiedzających znajdujesz czas :) Twoje zdjęcia to dopiero zapierające dech obrazy i wrażenia !

      Usuń
  2. Letni nagrzany las pachnie wspaniale. A obraz cudowny, masz talent. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Martwa natura - super,
    no panoramy też, nie powiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panoramy czasem się skleją, a czasem nie niestety. Obraz 50x70cm :)

      Usuń
  4. Świetny obraz, lubię ten styl. Panoramy też eleganckie. Robię je i nigdy nie chce mi się sklejać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklejać trudno :) a obraz to duży format 50 x 70

      Usuń
  5. Panoramy to wyzwanie, czasem się po prostu nie schodzą. Dziękuję za miłe słowa o obrazie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że wiesz, co robisz, gdy szalejesz. Pięknie szalejesz. buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. What you're saying is completely true. I know that everybody must say the same thing, but I just think that you put it in a way that everyone can understand. I'm sure you'll reach so many people with what you've got to say.

    OdpowiedzUsuń