Witaj Panno D. widzisz to jak z tymi schodami do góry czy na dół. Ważniejsze jest czy zostawimy właściwy ślad po sobie, ja jeszcze nie wiem... Ralline , Talibro, Panno D. dzięki za miłe słowa.
Ciekawe ,jak może przyciągać wzrok dobrze zrobiony obraz.Nie tylko na schody patrzę, ale też na maskę samochodu w czołówce i nie wiem jak to zrobiłaś.. Serdecznie pozdrawiam.
Witaj Dobrochno. Dziękuje za komentarz. Ta góra bloga to pierwsza w życiu próba zrobienia panoramy, nie muszę dodawać, że nieudanej. To Florencja, plac przed Duomo, patrząc na miejsce skąd wyjeżdżają karetki.
Pięknie porośnięte mchem...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Przepiękne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńA cytat który wstawiłaś mi na blogu cudowny!
Pozdrawiam ciepło
Witaj Panno D. widzisz to jak z tymi schodami do góry czy na dół. Ważniejsze jest czy zostawimy właściwy ślad po sobie, ja jeszcze nie wiem...
OdpowiedzUsuńRalline , Talibro, Panno D. dzięki za miłe słowa.
Beautiful photo of the leave on the moss!
OdpowiedzUsuńCiekawe ,jak może przyciągać wzrok dobrze zrobiony obraz.Nie tylko na schody patrzę, ale też na maskę samochodu w czołówce i nie wiem jak to zrobiłaś.. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWitaj Dobrochno.
OdpowiedzUsuńDziękuje za komentarz. Ta góra bloga to pierwsza w życiu próba zrobienia panoramy, nie muszę dodawać, że nieudanej. To Florencja, plac przed Duomo, patrząc na miejsce skąd wyjeżdżają karetki.
Kapitalne te schodki:))
OdpowiedzUsuńLadnie obrosly mchem! I jesien je troche przystroila kolorami spadajacych lisci!
OdpowiedzUsuńPrzepiekne zdjecie !!!
OdpowiedzUsuńLiście i mech...piękne zdjęcie!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuń