niedziela, 11 maja 2014

Filcowanie

   Kolejny raz w Bibliotece przy Końskim Jarze odbyło się spotkanie "w sprawie" filcu na mokro. Toczyliśmy kulki a potem dreda na pocięte korale. Wolałabym skoncentrować się na jednym zadaniu, bo wtedy miałabym gotowe choćby korale ale i tak było inspirująco. Nasza Pani instruktor z cierpliwością tłumaczyła i pokazywała a wychodziło co chciało.








 A potem był wyjazd na krótko za miasto.              
a poniżej kolejna praca akrylem  z zajęc plastycznych

Zdjęcia zrobione zostały telefonem, więc są takie sobie.

12 komentarzy:

  1. Ja też bym się chciała nauczyć filcować, ciekawe zajęcie :)
    Ten obraz jest piękny! Ma fajny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do obrazu to chyba Koszalin, malowało go kilka osób, nie na tym samym płótnie i każdemu wyszło inaczej. Ja rozsypany mur zamieniłam w bluszcz. U nas zajęcia są otwarte dla wszystkich. Na poprzednich niestety nie mogłam być.

      Usuń
  2. Ciekawie. Ważne, że cokolwiek wychodziło. Ładna praca. Podziwiam trochę, że tak lubisz sztukę - w sensie jej tworzenia, bo to jak najbardziej jest sztuka. W pamięci mam też warsztaty malowania, w których uczestniczyłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba mieć coś innego, oderwanego od codzienności. Zrozumiałam to dopiero nie dawno. Dziękuje za miłe słowa ale daleko mi do dobrze wykonanych prac.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To fajnie, że masz takie piękne zainteresowania.
    Filcowanie, och chciałabym się tego nauczyć.
    Ja też doskonale pamiętam Twoje poprzednie prace.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne są takie zajęcia, ja jeszcze nigdy nie robiłam nic z filcu. Nieźle to wygląda, obraz też chociaż jeżeli to Koszalin to nie kojarzę tego miejsca.
    Ja też wyszukuję sobie dodatkowe "atrakcje" by mieć coś więcej niż tylko dni codzienne, w maju wybieram się do Łowicza Wałeckiego do 7 ogrodów na spotkanie przygotowane przez Stowarzyszenie Ptaki Polski.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lepsze takie zdjęcia niż w ogóle ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Χαιρετώ την ταλαντούχα φίλη μου!!!
    Όμορφες εικόνες τέχνης!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam wszystkich, którzy potrafią takie cuda robić, a ten akrylowy widoczek całkiem fajny! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja nie umiem filcować na mokro :((. Nawet kuleczki mi nie wychodzą, a dzięki temu zyskałabym trochę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Renesansowa ,wszechstronna artystka :)

    OdpowiedzUsuń