niedziela, 19 maja 2013

Kaktus - origami

W sobotę w Bibliotece Nr 109 przy ulicy Koński Jar 10 odbyły się kolejne zajęcia z origami z okazji Nocy Muzeów  w Ursynotece.
W domu trzeba było złożyć karteczki, dlatego też tym razem zajęcia przebiegały sprawniej. na spotkanie przyszła młodzież, całkiem młodzieżowa i osoby w wieku, który trudno nazwać młodzieżowym.
Pani Teresa z pasją i cierpliwością pokazywała co i jak i wszyscy zabrali się do  "pracy".
Uprzedzam, że zdjęcia nie są najlepsze ale koncentrowałam się na kaktusie. I jak poprzednio, po trudnym początku nastąpiła euforia  i poszło!
Moje dzieło, bo za takie uważam - kaktus, "odrobinę" różni się od proponowanego oryginału ale zabawa była świetna.
Tak miał wyglądać docelowy kaktus
 To początek samego kaktusa


 A to odrost


 A poniżej donoczka




 Poniżej gotowe elementy




 Mają być kolejne spotkania...wciągnęło mnie to!
A potem noc Muzeów w Warszawie...

14 komentarzy:

  1. Taki optymistyczny Twój kaktus jest :)Nie dziwię się, że to Ciebie wciągnęło, fajna zabawa i świetne efekty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę uwierzyć, że mi wyszło, nie idealnie ale jednak!

      Usuń
  2. Ale cuda umiesz zrobić, niesamowity ten kaktus! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Origami modułowe wymaga czasu, ale warto zobaczyć jak to się robi!

      Usuń
  3. Extra ten kaktus!
    Bardzo mi się podoba:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie ma kolców! Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Misterna to robota ale efekt zadziwiający. Mażenko!!! Gratulacje za cierpliwość i efekt końcowy.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łaskawi jesteście! nie tak trudne do zrobienia jak wygląda!

      Usuń
  5. Jeszcze kilka takich spotkań i sztuka origami nie będzie miała przed Tobą tajemnic.Masz talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talent - powiedzmy. Ile jest rzeczy, które można zrobić, tylko brak czasu..

      Usuń
  6. Bardzo fajne, podoba mi się :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super będzie kolejny maniak origami :). Kaktus wyszedł Ci świetni, a origami rzeczywiście wciąga, co prawda pracochłonne ale jak się widzie takie efekty :)), to rączki same chodzą :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przypuszczałam, że można, że wyjdzie :)

      Usuń