Mój blog to moje prace, moje pasje i marzenia.
Ślicznie zakwitł :)Pozdrawiam.
Piękne kolory i szczegóły. Pozdrowienia. Piotr.
Różowe rzeczywiście, delikatnie pachnące. Natomiast niebieskie, choć je lubię najbardziej musiałam jako dezodorant na noc wynosić do WC. Sprawdzały się rewelacyjnie.
Zapach tego jest wyjątkowo delikatny. Bałam się takiego wszechogarniającego, dusznego, dominującego.
Kwiaty w taką zimową pogodę zawsze dobrze nastrajają.Te są urocze i pięknie kwitną. Pozdrawiamy.
Ślicznie zakwitł :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Piękne kolory i szczegóły. Pozdrowienia. Piotr.
OdpowiedzUsuńRóżowe rzeczywiście, delikatnie pachnące. Natomiast niebieskie, choć je lubię najbardziej musiałam jako dezodorant na noc wynosić do WC. Sprawdzały się rewelacyjnie.
OdpowiedzUsuńZapach tego jest wyjątkowo delikatny. Bałam się takiego wszechogarniającego, dusznego, dominującego.
UsuńKwiaty w taką zimową pogodę zawsze dobrze nastrajają.
OdpowiedzUsuńTe są urocze i pięknie kwitną.
Pozdrawiamy.