poniedziałek, 16 września 2013

Storczyki w Ogrodzie Botanicznym UW

W niedzielę wybrałam się na wystawę storczyków. Tegoroczna była skromniejsza niż ubiegłoroczna, mniej okazów, wiele przekwitłych ale więcej odwiedzających. Poniżej kilka najciekawszych moim zdaniem.












 A roślinę jak poniżej mam w domu o znacznie mniejszym rozmiarze. Zwisa bardzo ładnie ale nigdy nie kwitła tak. Nie znam nazwy, może ktoś wie co to za okaz?

36 komentarzy:

  1. Lubię takie wystawy i podziwiać kwiaty, które rzadko się spotyka. Niestety moje storczyki po kolei marniały, już więcej nie będę ich kupować.
    Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość z nich to chyba jednorazowe okazy, najtrwalsze u mnie to te najpopularniejsze - różowe.

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie miejsca! Cudnie tam. Co do rośliny to nie mam pojęcia co to za okaz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale trwała ta roślinka, to najważniejsze :0

      Usuń
  3. Gdybym miała wybrać, to na pewno wybrałabym wszystkie. Wszystkie są cudowne!
    Nazwy tej uroczej rośliny nie znam. Jest wyjątkowo piękna.
    Cudowna wystawa storczyków.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzedawano tam różne storczyki ale ceny były takie z górnej półki. Ale było na co popatrzeć!

      Usuń
  4. Są prześliczne. Miło się znaleźć w otoczeniu tak pięknych kwiatów o tej porze roku.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój aparat niestety szwankuje, a do tego był bardzo słoneczny dzień i przez szklarnie dochodziło ostre słoińce.

      Usuń
  5. Natura jednak jest nie do przebicia :))

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne zdjęcia, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne!Każdy to wyjątkowy okaz, z chęcia postawiłabym takie na parapecie, póki co mam dwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje trochę nawożę, spryskuję codziennie letnią przegotowaną wodą. jedne istnieją ale z kilkoma musiałam sie kiedys rozstać.

      Usuń
  8. Storczyki lubię, lecz z daleka. W moim mieszkaniu, gdzie kaloryfery suszą powietrze, żaden storczyk nie wytrzyma.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trochę od okna chłodno i tam przezywają zimę, a kaloryfery lubią, tylko trzeba je codziennie pryskać wodą, ja robię to przegotowaną. jedne przetrwają inne nie. Ot loteria.

      Usuń
  9. Piękne okazy. Niestety, nie mam do nich ręki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby teraz łatwiej o nie dbać ale faktycznie nie wszystkie dają sie przechowywać i hodować.

      Usuń
  10. Mażenko, setny raz oglądam Twój post.
    Prześliczne zdjęcia.
    Kocham storczyki. Te pokazane przez Ciebie to prawdziwe okazy.
    Miałam dużą kolekcję (około 40 szt)zaatakowały ją tarczki.
    Zostało mi dwie sztuki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przykro ale może z czasem będą następne :)

      Usuń
  11. Też bardzo lubię storczyki, tylko one mnie nie za bardzo. To ostatnie to coś w rodzaju patyczków? Jeśli tak to też posiadam (oczywiście w miniaturce)i też nigdy nie kwitło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może doczekamy, że sie pojawia kwiatki, ale najważniejsze, że wytrwała roślina. ja swoją spryskuje wodą i czasem podlewam i tak od kilu lat.

      Usuń
  12. Cudowne kwiaty minionego lata.
    Miłej niedzieli życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja mizerota stoi na oknie już czwarty rok i ani kwiatka, tylko po listku dokłada; u nas jest storczykarnia w Łańcucie, zawsze obiecuję sobie ją odwiedzić, kiedy oglądam takie zdjęcia, jak u Ciebie, no i mija rok za rokiem ...
    W pogórzańskich lasach wysyp rydzów, każdy wychodzi obładowany pełnym koszem, mnie przegonił deszcz; pozdrawiam serdecznie, Marzeno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię chodzić po lesie i zbierać grzyby, wypatrywać, układać.
      Storczyki czasem udaje mi się doprowadzić do powtórnego kwitnienia, czasem padają, nie wiem dlaczego.

      Usuń
  14. nigdy nie byłam w tym ogrodzie,a mam tak niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogród zwiedza się osobno a szklarnie tylko w niedzielę.

      Usuń
  15. Przy takiej pogodzie, jaka panuje ostatnio, wystarczy popatrzeć na te pięknie kwitnące rośliny i już jest lepiej na duszy.
    Tak jak kwiatom, mnie też słońca potrzeba do życia :) Czekam na prawdziwą jesień złotą, bez deszczu i szarug.
    Taką co by wniosła trochę ożywienia w krajobraz :)
    Ładne zdjęcia - już cieplej :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzegorzu miły, nie mów mi, że storczyki Cię rozczuliły. stałam w kolejce do Belwederu, można było obejrzeć wnętrza /3 godz. stania/,i storczyki zamiast albo w trakcie stania.Wnętrz Belwederu nie ma bo zakaz fotografowania. Bzdura ale cóż,zobaczyłam kilka ciekawych obrazów, popatrzyłam na panoramę Łazienek, nawet podobno herbatka stała na biurku marszałka,czego nie widziałam bo małe pomieszczenie i się nie dopchałam..

      Usuń
  16. Genialny blog! Widzę super osoba z Ciebie! www.senioritasunshine.blogspot.com - Dopiero zaczynam, może zaobserwujesz i zalajkujesz mój fanpage? odwdzięczę się tym samym :). Wybacz za spam. :). .

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie ogrody botaniczne:) origamiiptaki.blogspot.com zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń