Dziś praca, a właściwie dwie, które powstały przed miesiącem. Pracowaliśmy wtedy z artystą malarzem Andrzejem Filipowiczem, pierwsza z warsztatów malarskich a druga, trochę w zmienionej wersji w domu.
Niestety aparat zdecydowanie zmienił kolory.
a poniżej na sztaludze oba obrazy.
Mażenko, podobają mi się Twoje prace.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię spacery właśnie takimi leśnymi ścieżkami. Mają wiele uroku i niezwykłych właściwości.
Miłego weekendu:)
Ten obraz to tęsknota za zielenią, lasem...Mazurami.
UsuńMoże i zmienił kolory,ale i tak praca bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńBardzo ładnie to robisz, ścieżka wygląda bardzo realistycznie, jakbym nią szła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Bo to tak miało być, to sentymentalne miejsce, po lewej jezioro...
Usuń