niedziela, 3 lipca 2016

Bez

Na zajęciach z malarką Anną Paprocką - Wojciechowską powstał Bez. Akryl 80 x40 Pion.
Trwało  to długo. Większość z nas malowała ścięty wstawiony do wazonu. Ja wolałam żywy, z natury...krzak zapamiętamy, tkwiący we mnie głęboko, od lat...
Pierwszy raz malowałam bez, to moja wyobrażenie..

4 komentarze:

  1. Obrazy są jak ludzie, też mają bardzo różne historie... Twój obraz jest żywy, z natury...krzak zapamiętamy, tkwiący w Tobie głęboko, od lat...
    Mażenko, piękny obraz.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny obraz, i piękny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny obraz, czuć w nim Twoją duszę. Jest naprawdę wspaniały, pełen emocji i nawet można poczuć jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle bardzo ładnie to namalowałaś. Mam w takim razie podobnie. Ja też bez kojarzę raczej jako coś krzaczastego, o ile tak mogę się wyrazić :)

    OdpowiedzUsuń