niedziela, 23 lipca 2017

Kubizm syntetyczny

Prace, które powstały na plenerze w Wilanowie.
Tematem był pejzaż parku postrzegany kubistycznie.
Kubizm syntetyczny nie deformował kształtów, spłaszczał rzeczywistość, zachowując kolory.
Jeziorko wilanowskie, nenufary;
olej 80x60

 Widok na brzeg Morysina
olej 40x60

4 komentarze:

  1. Powiem Ci szczerze Mażenko, że nie przepadam za nowoczesnym malarstwem,ani kubizmem.
    Jednak Twoje obrazy przypadły mi do gustu. Są bardzo delikatne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, to trudne i nie do końca zrozumiałe. Dobrze, że Kubiak syntetyczny nie deformuje rzeczywistości.Ja chyba też nie odnajduję się w takim malarstwie ale lubię naszą wilanowską grupę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorystycznie i kompozycyjnie świetne! Drugi obraz - dla mnie rewelacja! Rzadko maluję w ten sposób, chociaż czasem mnie korci :). Mam jednak skłonność do babrania się ze szczególikami i obraz wciąż wydaje mi się niedokończony i nieczytelny. Jako widz - lubię oglądać takie obrazy jako abstrakcje bez tytułu. Informacja o tym, co autor miał na myśli, czasem zbija mnie z tropu, wolę sama sobie powyobrażać co to przedstawia, jaką rzeczywistość i jakie emocje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolałabym nie "nazywać" obrazów. Dziękuję za tę "rewelację"
      Kubizm to trudne wyzwanie i będąc na plenerze trzeba się odrobinę podporządkować. Pierwsza praca to zmierzenie się z kierunkiem, druga to już łatwiejsze postrzeganie i przetworzenie krajobrazu.

      Usuń