czwartek, 7 grudnia 2017

Pastele suche

Herbatka..

5 komentarzy:

  1. No koleżanko! Samowar "jak ta lala". A spodeczki, firaneczki, serweteczki.... Duża zmiana na lepsze! Też tak chcę. W/g mnie, najtrudniejsze do malowania są gładkie tkaniny.
    U mnie, po przeprowadzce, część rzeczy leży jeszcze w paczkach. Reszta jakoś rozlokowana. A, nie wiem czy wiesz. Przeprowadziliśmy się.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za ciepłe słowa, które dużo znaczą. Pamiętam Twoją przeprowadzkę. Jestem w podobnej sytuacji za 2 miesiąca w nowym i ponad połowę mniejszym....taki czas ..takie okoliczności ....tacy ludzie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety! Czasy dla nas są wredne i niesprzyjające! Coś się ogólnie pozmieniało i to na gorsze! I wiesz... nie chcę tak żyć. Dlaczego nam to robią? DLACZEGO?
      Pozdrawiam i oby nam się polepszyło!

      Usuń
  3. Mażenko, obraz jest śliczny!
    Życzę Ci cudownych świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie Ci wyszły te metaliczne połyski i odbicia na samowarze, super obrazek!

    OdpowiedzUsuń