poniedziałek, 28 maja 2012

Lewkonie

na Dzień Mamy wręczył mi syn, komentując, że nie wie po co z korzeniami.
Ja też nie wiem. Piękne prawda? I ten zapach...



18 komentarzy:

  1. Bardzo piękne. A jak pachną, my to czujemy wirtualnie.
    Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach,co za piękno!
    Uwielbiam ich zapach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, zapomniałam o nich, może jeszcze spotkam gdzieś rozsadę. Sprzedaje się je z korzeniami by dłużej stały w wazonie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, stoją z korzeniami. Lewkonie i lwie paszcze to kwiaty z dzieciństwa. Moja siostra ma ogród, ale nie ma lewkonii...

      Usuń
  4. Cudowne !!!
    A jaki zapach...
    Tak jak Talibra napisała, z korzeniami dłużej postoją w wodzie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniam wodę i ciesze się ich widokiem!

      Usuń
  5. Zapach na pewno wspaniały i kolory zresztą też. Niech żyją jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) faktycznie nich cieszą oczy i serduszko ....

      Usuń
  6. Prawda,bardzo piękne:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie inne dlatego sa fantastyczne.

      Usuń
  7. Piękne kwiaty, piękne święto. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Mażeno, witam bardzo serdecznie.
    Zawitałam do Ciebie od Gośki. A tu takie zaskoczenie...
    Przepiękne lewkonie. To kwiaty dawnych lat, potem zapomniane.
    Teraz wracają do łask. Zawsze sprzedawane były z korzeniami.
    Może łatwiej pobierają wodę...Mają taki piękny, zniewalający zapach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, faktycznie z korzonkami stoją całkiem długo!

      Usuń
  9. Lewkonie! pachniało nimi w całym ogródku mamy, a z korzonkami muszą być, bo inaczej szybko zwiędną. A tego kaktusika sama wyhodowałaś? przecudny, delikatne kwiatuszki ... ładne chwile łapiesz w obiektyw, masz oko ... pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Długo stoją, już miesiąc będzie!!!
    Pozdrawiam cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń