Prawie pusto, nikt się nie przepycha. Większość zwierząt rezyduje w pomieszczeniach zamkniętych.
Hipopotama nie było...
Moje ulubione żyrafy
W pawilonie bezkręgowców pozostałam, przy wejściu...
Na głównej alei pusto
Słonie wyglądały dostojnie
Ten osobnik poniżej był zainteresowany, tym co za szybą..
Na wolnej przestrzeni poniżej fruwały ptaki, wyjątkowo śpiewał ten powyżej..
Akwarium..
Wydra kokietowała do zabawy..pływała na grzbiecie...
Zwierzęta w ZOO to zawsze trudny temat. Widać, że warszawskie ZOO w którym bywam od najmłodszych lat, z wiekiem coraz rzadziej - zmienia się, upodabnia do europejskich.
Bardzo lubię chodzić do zoo. Sala bezkręgowców świetnie zrobiona :)
OdpowiedzUsuńTak w każdym z pni były różne takie włochate, pająki, ptaszniki, patyczaki, żuki - wiem z opowieści
UsuńPiękna wycieczka!
OdpowiedzUsuńNie byłam w warszawskim ZOO, z przyjemnością pospacerowałam.
Wszystkie zwierzaczki mi się podobają, ale najbardziej flemingi.
Są cudne!
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Flemingi są niesamowite. Tym razem stały jakoś stłoczone, chyba było im zimno. My spędziłyśmy sporo czasu przy wydrze, która zabawiała sporą grupkę odwiedzających. To zbiegowisko własnie nas przyciągnęło w to miejsce.
UsuńPocieszyło mnie Twoje ostatnie zdanie, że zwierzętom w niewoli jest coraz lepiej, o ile można powiedzieć, że lepiej, a raczej stwarza im się znośniejsze warunki; byłam raz, we wrocławskim; gdy zobaczyłam, jak w klacie rozdzielono małego liska z jego matką, i ta lisiczka szalała za swoim dzieckiem, i nikt na to nie zwracał uwagi ... nie chodzę do zoo, ale trzymam rybki w akwarium; ot, taka moja natura; pozdrawiam, serdecznie, Mażeno.
OdpowiedzUsuńTak zwierzęta potrzebują wolności. Koleżanka mi tłumaczyła, co by było gdyby na wolności wyginęły,że zachwiany układ sił w przyrodzie...ale większość z nich jest smutna, jakby zahibernowana...poza wydrą łapiącą śnieżki.
UsuńWitaj
OdpowiedzUsuńW ten śniegowy dzień miła odmiana zobaczyć egzotyczne zwierzęta :)
Pozdrawiam serdecznie Ilona
Też tak pomyślałyśmy, dzięki za odwiedziny :)
UsuńLubię oglądać takie miejsca. Mimo, że nie są na wolności, to dzięki takim ogrodom wiele zwierząt przeżyło i możemy je oglądać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Oglądać a może i pomóc. To co mnie zdziwiło, to wiele zwierząt wyraźnie reagowało na odwiedzających, tak jakoś sympatycznie.
UsuńAle fajny post. Żyrafy i rybki chyba naj. Od razu się cieplej robi :)
OdpowiedzUsuńLubię odwiedzać zwierzęta-mimo że nie są wolne ale zadbane i nakarmione....
OdpowiedzUsuń:)
UsuńPiękne zdjęcia. Lubię czasami chodzić do Zoo, pozdrawiam cieplutko:))
OdpowiedzUsuńDziękuję, pozdrawiam :)
Usuń