Akacje, które na przełomie wiosny i lata obsypane są białymi kwiatami, zapach których dociera do mojego mieszkania, dziś pokryte śniegiem
W parku ciekawe formy
Mieszko drzemie, aby obudził się wiosną
Popodpierany
A w domu
obudziły się storczyki.
I jeszcze trochę "nie ostrych" solniczek i pieprzniczek
Dodają smaku i humoru :)
Storczyki czują wiosnę :)
OdpowiedzUsuńOby :)
UsuńNazbierałaś trochę tych solniczek i pieprzniczek, śliczne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Takie prezenty a serca moje!
UsuńSolniczki super a wycieczka świetna! Uwielbiam kwiaty w domu i sama mam ich pełno! Pozdrowienia ciepłe!
OdpowiedzUsuńDziś to ciepło najważniejsze.
UsuńKolekcjonujesz solniczki ? ale fajne, fikuśne są :)
OdpowiedzUsuńDostałam w prezencie, może to początek - faktycznie?
Usuńfajne krówki:))
OdpowiedzUsuńSympatyczne :)
OdpowiedzUsuńMysle, ze masz lepsz wybor miejsc, ktore chcesz obejrzec, mieszkajac w stolicy. Chcesz to jedziesz do centrum, masz piekne szklane dmy, ktore sie swietnie fotografuje, chcesz do lasu-masz, chcesz dobra knajpke - masz... troche zazdroszcze!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Tak, ale musimy sprzedać mieszkanie i tam gdzie zamieszkamy nie będzie raczej zieleni. Co do reszty to masz rację, tylko że tłok i niezbyt czysto. Wiem, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
UsuńAle śniegu napadało. I bardzo udana kolekcja bibelotów solniczkowych. Ja mam żabki w domu :)
OdpowiedzUsuńZbieranie wciąga, kiedyś książki, magazyny ale brak miejsca. Może zacznę solniczki. Zbierałam znaczki, mam filiżanki wszelakie,oraz figurki zwierzaków. Żaby to na prawdę ciekawe, pewnie wystarczy się rozejrzeć :)
Usuńfikuśne te solniczki..:))))))))))pozdrawiam Mażenko
OdpowiedzUsuńTakie nietypowe.\:)
OdpowiedzUsuńDobrze, że mogę być w miejscach, w których nie byłam.
OdpowiedzUsuńLatem musi tam być pięknie.
Solniczki rewelacyjne!!!!
pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
My dear friend
OdpowiedzUsuńWonderful snow photos!!!! like a dream!
Very nice collection from shaker!
Happy!
many greetings
Piękne mieszkanie w Natolinie, niestety zawsze przejazdem.
OdpowiedzUsuńJa storczyki uwielbiam. Jednak one mnie nie lubią.
Moje mieszkanie musimy zamienić na mniejsze i gdzie ja będę chodzić na spacery..
UsuńMażenko, mam to samo!
OdpowiedzUsuńMój syn codziennie dojeżdża do pracy około 60km.
Co prawda autostradą, to niby można liczyć na lepszy stan nawierzchni.
Po czeskiej stronie autostrady są bardziej zadbane niż po naszej, ale my, mamuśki myślimy o tych przejazdach i myśleć nie przestaniemy. Bo na gołoledź nie ma mocnych!
Ale widoki w taką pogodę są wyjątkowe.
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
No nie, też mam takie krówki, i trochę ptactwa, dziś pewnie już nie ma śniegu w mieście, wszędzie odwilż, ale z każdym dniem bliżej wiosny; serdeczności.
OdpowiedzUsuńŚnieg znika a krówki przywiezione z małego miasteczka Czerwińska nad Wisłą, lubię buszować tam w małym sklepiku.
OdpowiedzUsuńmarrant cette salière et poivrière
OdpowiedzUsuńMasz prześliczny zestaw solniczek i pieprzniczek.
OdpowiedzUsuńNiezła kolekcja. Mażenko zawsze bardzo się cieszę na Twoje spacery. Pozdrawiam:)
...lubimy takie fajne gadżety (solniczki, pieprzniczki i inne słoiczki na przyprawy)
OdpowiedzUsuńStorczyki wyglądają bosko.
Pozdrawiamy i dzięki za wizytę na blogu na wp.