poniedziałek, 22 lipca 2013

Klocki lego

Nie miałam klocków lego, raczej małego budowniczego. Klocki były czerwone, niebieskie i kremowe, okna żółte, drzwi chyba też, ile godzin z nimi spędziłam...Moje dziecko już bawiło się lego, był i statek piratów i kolejka.
Dziś spotkałam takie cudo, ciekawe jak bawili się dorośli budując ciężarówkę?



8 komentarzy:

  1. Szczerze, to też bym coś poukładała :)) Ech, to były czasy, czasy lego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem pokaźnych rozmiarów :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bym pobudowała haha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno dobrze się bawili wszak dorośli to Wiesz... duże dzieci i to jest właśnie piękne.
    Fajna ciężarówa z tych lego.

    OdpowiedzUsuń
  5. :) jestem w ciąży, moje poprzednie dzieci miały super klocki, ale jak widać czas idzie do przodu...będzie pretekst,żeby się pobawić klockami z mężem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorosłym też się coś należy...
    Też jestem chętna do zabawy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń