Mażeno, jak Ty pięknie malujesz! zatrzymałam się u Ciebie, jak byłaś na warsztatach, i teraz proszę, efekty niesamowite; mnie by i warsztaty nie pomogły, trzeba mieć oko i rękę; podziwiam bardzo, pozdrawiam serdecznie. Choć styczeń już się prawie kończy, przyjmij życzenia wszystkiego dobrego na Nowy Rok.
Poradziłaś sobie wspaniale, Twoje obrazy mają w sobie to coś :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, bardzo lubię akwarele ale to trudne.
UsuńMażeno, jak Ty pięknie malujesz! zatrzymałam się u Ciebie, jak byłaś na warsztatach, i teraz proszę, efekty niesamowite; mnie by i warsztaty nie pomogły, trzeba mieć oko i rękę; podziwiam bardzo, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńChoć styczeń już się prawie kończy, przyjmij życzenia wszystkiego dobrego na Nowy Rok.
Dziękuję :) moje prace to tylko zabawa, przyjemność, spełnianie marzeń ...brak mi doświadczenia i praktyki.
Usuńjak ja zazdroszczę talentu, piękny szkic:))
OdpowiedzUsuńPrzepiękne są Twoje akwarelki Mażenko.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo cieplutko:-)
:)
UsuńPiękny pejzaż...
OdpowiedzUsuńTo jednak młodziutki las, nie Mazury...
UsuńZa to bardzo zwiewny i delikatny.
UsuńFakt. Drzewa, to jeden z trudniejszych tematów. Można jednak sobie z tym poradzić. Trzeba tylko znaleźć sposób.
OdpowiedzUsuńTobie się udało.
Pozdrawiam:)
Drzewa stoja tam niczym patyki, takie chude i wysokie..dziekuję
UsuńMnie tez się bardzo podoba, masz talent, chciałabym tak malować,
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Dziekuję! dziś po zimie ani śladu.
UsuńŚliczny szkic, gratuluję :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję, choć tam drzewa wyjątkowo "chude" nie malarskie..
Usuń