niedziela, 20 września 2015

Ostatni weekend tego lata...

Mgła w Janowcu, a po mgle wyszło słońce..







To już jesień...

9 komentarzy:

  1. Mażenko, piękne są Twoje zdjęcia. Trochę mało Wisły - Wisła chyba bardzo mała jest teraz.
    Kiedyś byłam w Janowcu - nie pamiętam, w którym to było roku. Maciek, mój syn miał wtedy około 25 lat, teraz ma 34.
    I nastawiłam się bardzo na fotografowanie tej Wisły. Byłam bardzo zdziwiona, bo wody nie było w ogóle. Tylko jakieś małe kałuże. Tak że ten rok nie jest wielkim ewenementem. Zdarzały się już takie suche okresy w pogodzie.
    Mażenko, poleciłam Twoje blogi bardzo miłej dziewczynie. Ma na imię Jolanta i mieszka w Szkocji. Jest Polką, pochodzi z Dolnego Śląska. Znam Ją od wielu lat. Ostatnio miała blog na Blogspocie, ale coś Jej się tam pokićkało i założyła blog na GW. Chyba się nie pogniewasz o to?
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta Jola ze Szkocji podpisuje się 'Nagietek'
      Pozdro..:-)

      Usuń
    2. Dziękuję za miłe słowa i polecenie bloga. Wisła płyciutka a statki pływały jedynie w stronę Puław. Na rzece wiele wysp i płycizn.

      Usuń
  2. Jesień będzie się mgłami snuła coraz częściej.... u mnie pada...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonce zagląda do pokoju, mam nadzieję, że u Ciebie teraz też. Czasem lubię deszcz i zaszyć się w domu....ale słońce daje więcej możliwości...

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia - mgła taka tajemnicza, a Słońce radosne. Jedno uzupełnia drugie... :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgłę "łapałam" w ostatniej chwili, te pagórki przypominały nasze mazury Garbate albo Toskanię :)

      Usuń
  4. Teraz chyba coraz częściej będą pojawiać się mgły, jak to na jesień. W ostatnich dniach są one niemalże codziennie nad miastem :)

    OdpowiedzUsuń