niedziela, 5 lutego 2012

Odrobina optymizmu

...mroźną zimą.




kupiłam własnie takie cudeńko dla poprawy nastroju, a może mróz się przestraszy?

15 komentarzy:

  1. Fajną ma doniczkę, już prawie wiosna zawitała do Twojego domu. A w jakim kolorze zakwitnie?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, spodobała mi się doniczka.

      Usuń
  2. Hej Marzeno!
    Dziś u nas minus 19. Trzyma jednak mróz! Zielenina jak najbardziej. Jeszcze z tydzień takich mrozów i ci co gazem domy opalają to splajtują:)
    Pozdrawiam i zmykam do pracy!
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka zieleń cieszy oczy:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj żeby się przestraszył:))
    Bardzo dużo optymizmu, bo bardzo wiosennie się zrobiło.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Optymizm w tym przypadku to nadzieja, że pojawi się kwiat...

      Usuń
  5. Jeśli wierzyć licznikowi na mojej stronie, to jeszcze 43 dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Optymista! a może odrobinkę krócej

      Usuń
  6. Unos verdes preciosos. Esos bulbos pronto florecerán y me imagino su delicioso perfume.
    Saludos.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielony to kolor nadziei, i na tym muszę poprzestać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten kwiat ma obietnicę wiosny. Wiosna w końcu pierwszeństwo przed zimnem. Wiosna może mieć na jutro. Nie? Z poważaniem, Piotr.

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha fajne :D i od razu weselej sie robi na oknie :) Cup of flower - niezły pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudna wiosenka !!!
    Myślę, że szybciutko do nas przyjdzie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń