Już po wyjściu z metra od strony ul. Królewskiej..
W Ogrodzie Saskim
W Ogrodzie saskim trwał piknik, balony, cukrowa wata,tłumy i całkiem sympatycznie
Plac Zwycięstwa po uroczystościach
Zabezpieczenia..
Przed pałacem Prezydenckim trwały dyskusje...
Na Krakowskim dały się słyszeć huki petard, co nie przerywało spacerów..
Nie odmówiliśmy sobie spaceru po wnętrzach Zamku Królewskiego, dziś otwartego dla zwiedzajacych
Wracając przez Ogród Saski wyraźnie wyczuwaliśmy dym i swąd rac czyli środków pirotechnicznych. Na Marszałkowskiej ....
Dalej postanowiliśmy świętować w domu....
Ja od rana świętuję w domu :)
OdpowiedzUsuńczyli w domu najlepiej?
OdpowiedzUsuńPiękna relacja!
OdpowiedzUsuńSzkoda tylko, że chuligani zakłócili to świętowanie.
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Mi niestety przypomniał się 1980 i 1981 rok.
UsuńDziś Saski był jak z mojego z dzieciństwa. Stoiska z obwarzankami, cukrową watą, tak radośnie...
miła relacja..., :)i tak lepsze takie świętowanie niż żadne..., pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZgadzam się :) !!!
Usuńwszędzie dobrze, ale w domku najlepiej :)
OdpowiedzUsuńCzasami faktycznie.
UsuńW domu też można fajnie świętować.
OdpowiedzUsuńSzkoda że Święto Niepodległości jest zakłócane takimi ekscesami.
Pozdrawiamy.
Mamy demokrację......?...?
UsuńRelacja super! Zgadzam się z Jolantą! Pozdrowienia ciepłe
OdpowiedzUsuńI po Święcie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Zadyma pozostała....
UsuńWielki fotoreportaż z uroczystości. Cieszę się, że wziąłem udział w uroczystościach z Twoich zdjęć. Have a nice day. Peter.
OdpowiedzUsuńJa myślę, że kiedyś wpadniesz w stare kąty i do mnie zawitasz!
OdpowiedzUsuńCzego życzę i Tobie i sobie, hehehe....
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
Jolu, marzę ale tak się porobiło, że trudno gdzieś dalej się ruszyć. Ale musi się zmienić!
UsuńSuper reportaż. Trochę mnie te zabezpieczenia rozśmieszyły, ale jak trzeba to trzeba. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPolicyjnych samochodów było bardzo dużo, może za dużo?
UsuńMażenko!
OdpowiedzUsuńFantastyczna seria zdjęciowa.
Z przyjemnością patrze na twoje zdjęcia.
Pozdrawiam
Jesteś bardo sympatyczna!
UsuńOglądałam to wszystko w tv, zmroziło mnie, a Ty byłaś prawie w centrum wydarzeń; my domowo; pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńBędąc w Saskim nie zdawaliśmy sobie sprawy, ale powrót, no cóż byliśmy daleko, a jednak całkiem blisko...Dziękuję za pozdrowienia.
UsuńZawsze się zastanawiam, który Twój blog Mażenko jest ważniejszy? Czy ten jest dla elity a ten drugi dla pospólstwa? :) Tematy na nich są pokrewne, zdjęcia z tej samej ręki i pewnie z jednego aparatu? Czy nie szkoda paliwa?
OdpowiedzUsuńMusiałem to napisać, gdyż dręczyło mnie to od zawsze :)
Teraz do tematu zdjęć. Świetna relacja, szczególnie podoba mi się to, że potrafiłaś wychwycić niuanse zostawione przez borowików. W tym dniu prawie wszystko dopisało, łącznie z pogodą a reszta - jak wiemy? Pozdrawiam!
Oj Grzegorzu, wytłumaczenie proste; dwa blogi, bo "zdjęcia" miały zawierać zdjęcia z podróży, ale zmieniły się realia i wyjazdów coraz mniej, w "Box" miały być zdjęcia związane z pojedynczymi sytuacjami. I taki podział jest obecnie.
UsuńPrawda jest jednak bardziej prozaiczna, lepiej aby były dwa blogi, gdyby jeden jakiegoś powodu przepadł, pozostaje drugi. Sympatycznie tak "popisać" z innymi, szczególnie gdy się ma coraz mniej znajomych.... Szczególnie cenię Twój humor jak i podejście. Myślę, że zrozumiesz - dlaczego :)
Tak rozumiem wszystko :)
UsuńTo tak jak u mnie z żonami. gdyby jedna nie mogła zrobić obiadu, to drugą by głowa bolała :)
Mażenko, przedstawione kolory na zdjęciach to u mnie też już przeszłość.
OdpowiedzUsuńNie mogłam się jednak powstrzymać, żeby nie podzielić się z Wami cudownymi kolorami jesieni raz jeszcze. W tym roku zrobiłam ich sporo i wszystkie wydawały mi się takie ładne.
Dzisiaj natomiast pokazałam zdjęcia parę dni temu zrobione po opadnięciu mgły.
Kolory jesieni idą do archiwum. Może w roku przyszłym będą jeszcze ładniejsze?
Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko:)))
Oj zatęsknimy za kolorami!
UsuńSerdecznie zapraszam po odbiór wyróżnienia!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)))
Wyróżnienie jest do odebrania na moim blogu:
OdpowiedzUsuńFotoExpress :)))